Galway Cathedral
W końcu znalazłem trochę czasu na zabawę na obróbkę zdjęć… Chciałbym od dzisiaj, co jakiś czas, poza galeriami z picasy pokazywać również pojedyncze obrobione zdjęcia. Może blog będzie atrakcyjniejszy
Odgrzebałem zdjęcia z pobytu w Galway (Irlandia). Moją uwagę przykuły te, które zrobiłem w tamtejszej katedrze. Nie mogłem się zdecydować, które pokazać, więc pokazuję dwa.
Szkoda, że nie mam ani wersji RAW (sprzęt, którym je robiłem nie obsługiwał RAWów), ani kilka wersji z różnymi ustawieniami EV bo możnaby poeksperymentować z HDR. Wiem, że jakość zdjęć nie porywa, ale zrobiłem je z ręki na dość długim czasie.
Gril i Impreza
W sobotę (5 maja) Maciek, Tomek i Peyman robili grila. Pogoda się popsuła i gril robił sie na na dworze, a wszsycy siedzieli w domu
Były piersi z kurczaka, skrzydełka, nóżki, szaszłyki i Irish Pudding (kaszanka)…
Po grilu imprezka w domu: oglądanie snookera i “karaoke”. Było miło
Zdjęcia robiło wiele osób z aparatu Adasia
Connemara
Wczoraj byliśmy na wycieczce po krainie zwanej Connemara. Jest region położony na północny-zachód od Galway. Mieliśmy jechać na autobusem, ale państwo Czaja zaproponowali wzięcie nas z sobą, jako że też jechali (DZIĘKUJEMY!).
Pojechaliśmy drogą N59 do Clifden. Po drodze robiliśmy zdjęcia w mniejszych miejscowościach. W Clifden tankowanie oraz rundka po kościele (witraże w tej galerii pochodzą z jednego z dwóch kościołów w tym mieście). Następnie, pojechaliśmy trochę na płn.-zach., bilżej oceanu gdzie robiliśmy zdjęcia wody i lądu widzianego z góry. Przejeżdżając przez Connemara National Park, zajechaliśmy do Kylemore Abbey (klasztotu sióstr benedyktynek) oraz ogrodów przy nim. Później wzdłuż brzego Lough Corrib wróciliśmy do domu.
Warto wspomnieć o pogodzie. Nie było już 20-tu kilku stopni – panowały wyspiarskie klimaty. Na zmianę słońce, mniejszy lub większy deszcz i trochę wiatru.
Podsumowaując, kolejna ciekawa wycieczka po zielonej Irlandii
Spacer po Galway
Ostatnio długo przesiaduję przed kompem… Korzystając z pięknej pogody, postanowiłem od niego odpocząć i udać się na spacer, zrobić kilka fotek. Zrobiłem więc ok. 4km-ową wycieczkę po mieście by sprawdzić co się zmieniło
Dzień św. Patryka
Dzień św. Patryka (Saint Patrick’s Day) to irlandzkie święto narodowe, obchodzone 17 marca. W całej Irlandii ludzie się bawią, piją piwo
, uczestniczą w organizowanych ulicznych paradach. Dominuje tłok, radość i zielony kolor, który symbolizuje koniczynę.
W Galway też się działo
Pomimo deszczu i chłodu ulice były pełne. A w pubach ludzie siedzieli od rana. Po paradzie, obowiązkowo, oglądanie meczu Irlandia – Włochy w rugby. Nie trzeba chyba mówić, kto wygrał, zważywszy na to, że jest to chyba sport narodowy w Irlandii
Znów w Irlandii
5 marca wróciliśmy (ja, Filip i Władek) do Irlandii kończyć/zaczynać/kontynuować (niepotrzebne skreślić) pracę przy Didaskonie i naszych magisterkach.
Tym razem mieszkamy w Hazel Park (zobacz na mapie), cały czas blisko do DERI (zobacz na mapie). Mieszkanie znalazł Jacek, który z nami mieszka. Domek jest po remoncie, ładnie wykończony, lepiej wyposażony. Płacimy więcej (€75) ale mieszka się lepiej. No i landlord wlał nam za friko 500l oleju opałowego
Galway trip
17 sierpnia DERI umożliwiło pracownikom zwiedzenie Galway z przewodnikiem. Można było dowiedzieć się dużo o historii miasta i panujących kiedyś zwyczajach.
Second Hand Bookshop (antykwariat)
W ramach relaksu 12 sierpnia zaszliśmy do antykwariatu. Książek CAŁA MASA, można się zgubić. Ciekawe pozycje nawet za 3-4 euro. Naprawde tanio…
Aran Islands
30 lipca to dzień pełen wrażeń – my z Filipem i Wladkiem wybraliśmy się na wycieczkę (autobu + statek) na wyspy Aran.
Trzy wyspy Aran (Inishmore, Inishmaan i Inisheer) są położone na Atlkanyku. My popłynęliśmy na Inishmore. W porcie pożyczyliśmy rowery i pół dnia widoki zapierały nam dech w piersiach. Wszędzie kamienne murki i pełno zieleni, gdzieniegdzie jakaś kamienna ruina, zabytkowy domek, owce, foki (!), latarnia morska i klify…
Najwięcej wrażeń było na zachodnim brzegu, na klifach wysokich na 100m. Można było podejść do krawędzi i zmierzyć się ze strachem (był)!



![Galway Cathedral photo Reblog this post [with Zemanta]](http://img.zemanta.com/reblog_e.png?x-id=5fb9c62e-be23-4354-a875-c602daefdc46)