Na naszym fotoblogu pokazywaliśmy zdjęcia z Belfasatu już kilka razy (tu i tu). Widać, że miasto jest ładne, bogate, dużo się tu dzieje i jest co zobaczyć.
Tym razem pokazujemy Belfast trochę z innego, historycznego, punktu widzenia. Zdjęcia te pokazują całą paletę malowideł ściennych z których Belfast słynie. Powstawały one podczas walk Lojalistów z Republikanami.
Wycieczkę zacząłem (tylko Jarek był w Belfaście) niedaleko miejsca w której mieszkam, Donegal Road. Jest to południowa część Belfastu (choć blisko centrum). Można zobaczyć tu malowidła Lojalistów. Następnie udałem się do zachodniej części gdzie działali zarówno Lojaliści (okilice Shankill Road - “Shankill Butchers” i Hopewell Crescent), jak i Republikanie (okolice Falls Road). Później wróciłem do centrum i udałem się na wschód, za River Lagan gdzie poza malowidłami widziałem też stocznię (Horland and Wolff). Tam też padła mi bateria i musiałem wracać… Cała wycieczka zajęła mi ponad 4h, wszystko na nogach 
(more…)
Podziel się tym postem z innymi
These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
W sobotę (11 stycznia) znowu poleciałem do Belfastu (praca, praca, praca… :), tym razem na 2 tygodnie. Tym razem mieszkam w
Crescent Townhouse Hotel. Można odczuć, że ten hotel jest skromniejszy niż ostatni w którym ulokowano mnie kilka razy (Malone Lodge Hotel) no ale nie ma on (tak jak Malone) 4 gwiazdek
Niemniej, przyjemny, miła obsługa, smaczne śniadania. Jest OK
W środę (16 stycznia) po pracy wybrałem się do Maggie May’s (przy Botanic Avenue) na obiad. Retauracja, powiedzmy “studencka”: bardzo smaczny obiad można zjeść do 7£, a jak już zjesz (przynajmniej ja tak mam), to czujesz, że przytyłeś co najmniej kilogram. Póki co najbardziej mi zasmakowały “mexican fajitas” i tradycyjne “fish & chips”. Oczywiście, jedna z kelnerek jest z Polski
Po obiedzie wybrałem się z aparatem na miasto, by uwiecznić Belfast po zmroku. Spacer trwał prawie 3 godziny i zaowocował kilkoma ciekawymi zdjęciami. Wiele zdjęć zrobiłem “na długim czasie” (od jednej do 2-3 sekund). Niestety za statyw służyły mi stabilne ręce i co się napatoczyło (murki, śmietniki, barierki plus różnorakie podpórki pod obiektyw).
(more…)
Podziel się tym postem z innymi
These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
Pierwszego sierpnia rozpocząłem pracę dla firmy Kainos z Belfastu. Praca rozpoczęła się poznawaniem firmy, projektu, po prostu sie poznać i wdrożyć. Firma bogata, projekty ciekawe, ogólnie - bardzo przyjemnie
Mam nadzieję, że niebawem pokażę kilka zdjęć z pracy
W międzyczasie odbyłem już kilka wycieczek po Belfaście co zaowocowało kilkoma zdjęciami, pokazującymi z grubsza jak to ciekawe miasto wygląda.
(more…)
Podziel się tym postem z innymi
These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
W sobotę (5 maja) Maciek, Tomek i Peyman robili grila. Pogoda się popsuła i gril robił sie na na dworze, a wszsycy siedzieli w domu
Były piersi z kurczaka, skrzydełka, nóżki, szaszłyki i Irish Pudding (kaszanka)…
Po grilu imprezka w domu: oglądanie snookera i “karaoke”. Było miło
Zdjęcia robiło wiele osób z aparatu Adasia 
(more…)
Podziel się tym postem z innymi
These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
Wczoraj byliśmy na wycieczce po krainie zwanej Connemara. Jest region położony na północny-zachód od Galway. Mieliśmy jechać na autobusem, ale państwo Czaja zaproponowali wzięcie nas z sobą, jako że też jechali (DZIĘKUJEMY!).
Pojechaliśmy drogą N59 do Clifden. Po drodze robiliśmy zdjęcia w mniejszych miejscowościach. W Clifden tankowanie oraz rundka po kościele (witraże w tej galerii pochodzą z jednego z dwóch kościołów w tym mieście). Następnie, pojechaliśmy trochę na płn.-zach., bilżej oceanu gdzie robiliśmy zdjęcia wody i lądu widzianego z góry. Przejeżdżając przez Connemara National Park, zajechaliśmy do Kylemore Abbey (klasztotu sióstr benedyktynek) oraz ogrodów przy nim. Później wzdłuż brzego Lough Corrib wróciliśmy do domu.
Warto wspomnieć o pogodzie. Nie było już 20-tu kilku stopni - panowały wyspiarskie klimaty. Na zmianę słońce, mniejszy lub większy deszcz i trochę wiatru.
Podsumowaując, kolejna ciekawa wycieczka po zielonej Irlandii 
(more…)
Podziel się tym postem z innymi
These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
Ostatnio długo przesiaduję przed kompem… Korzystając z pięknej pogody, postanowiłem od niego odpocząć i udać się na spacer, zrobić kilka fotek. Zrobiłem więc ok. 4km-ową wycieczkę po mieście by sprawdzić co się zmieniło 
(more…)
Podziel się tym postem z innymi
These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
Dzień św. Patryka (Saint Patrick’s Day) to irlandzkie święto narodowe, obchodzone 17 marca. W całej Irlandii ludzie się bawią, piją piwo :), uczestniczą w organizowanych ulicznych paradach. Dominuje tłok, radość i zielony kolor, który symbolizuje koniczynę.
W Galway też się działo
Pomimo deszczu i chłodu ulice były pełne. A w pubach ludzie siedzieli od rana. Po paradzie, obowiązkowo, oglądanie meczu Irlandia - Włochy w rugby. Nie trzeba chyba mówić, kto wygrał, zważywszy na to, że jest to chyba sport narodowy w Irlandii 
(more…)
Podziel się tym postem z innymi
These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
5 marca wróciliśmy (ja, Filip i Władek) do Irlandii kończyć/zaczynać/kontynuować (niepotrzebne skreślić) pracę przy Didaskonie i naszych magisterkach.
Tym razem mieszkamy w Hazel Park (zobacz na mapie), cały czas blisko do DERI (zobacz na mapie). Mieszkanie znalazł Jacek, który z nami mieszka. Domek jest po remoncie, ładnie wykończony, lepiej wyposażony. Płacimy więcej (€75) ale mieszka się lepiej. No i landlord wlał nam za friko 500l oleju opałowego 
(more…)
Podziel się tym postem z innymi
These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
2 dniowe łażenie po Dublinie i okolicach (Bray) - 8-10 września. Filek - dzięki za nocleg 
(more…)
Podziel się tym postem z innymi
These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
Czterodniowa (18-22 sierpnia) wycieczka po Irlandii. Pozyczonym samochodem zrobiliśmy prawie 1000km. Zaczęliśmy w Galway, jadąc na południe zachodnim wybrzeżem, dalej wybrzeże południowe, wschodnio pod Dublin i nocą autostradą z powrotem do Galway. Niezapomniane wrażenia…
(more…)
Podziel się tym postem z innymi
These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.